Decyzja o wyruszeniu na podbój rynków zagranicznych, wiąże się z koniecznością przygotowania nowych wersji językowych strony, sklepu internetowego czy opisów produktów na marketplace. Chcąc przyspieszyć ten proces i zmniejszyć jego koszty, wiele firm sięga wtedy po AI lub internetowe translatory. Efekt? Treści są przetłumaczone, ale ich jakość jest niska, pełno w nich błędów językowych, a do tego nie są dostosowane do potrzeb odbiorców. Na szczęście tego typu content można łatwo uratować i doprowadzić go do językowej perfekcji. Wystarczy zlecić nam proofreading, czyli weryfikację i korektę treści przez native speakera, znającego rynek docelowy jak własną kieszeń.
Co nas wyróżnia?
Nowoczesna technologia znacznie ułatwia życie przedsiębiorcom, jednak ma swoje ograniczenia. W przypadku AI i automatycznych translatorów oznacza to ryzyko błędów językowych i semantycznych, a także brak zrozumienia kontekstu przekazu. Proofreading przez doświadczonego native speakera to prosty i szybki sposób na doprowadzenie contentu do perfekcji. Nasi tłumacze nie tylko poprawiają pojawiające się w tekście klasyczne błędy, ale też eliminują kalki językowe, wygładzają topornie brzmiące zdania i dostosowują język do oczekiwań i upodobań odbiorców.
Powiązane realizacje: